Z biegiem lat zwyczaj ten przenikał różne tradycje i obyczaje, nabierając nowych form, lecz nie tracąc swojego podstawowego sensu: bycia chwilą zatrzymania, wspólnego przeżywania i dzielenia się słowem. A jak owe toasty wyglądają w kulturach świata?

Toasty towarzyszą ludziom od tysięcy lat, jako jeden z najbardziej symbolicznych gestów wspólnoty, pamięci i nadziei. Choć na pierwszy rzut oka wydają się jedynie uprzejmym zwyczajem, w rzeczywistości kryją w sobie głębokie znaczenie kulturowe i społeczne. Były obecne w starożytnych ucztach, królewskich biesiadach, rodzinnych spotkaniach i codziennych chwilach świętowania. Stanowiły formę oddawania czci, wyrażania wdzięczności, a także budowania więzi między ludźmi. Wzniesienie kielicha i wypowiedzenie kilku słów potrafiło jednoczyć społeczność, wzmacniać poczucie przynależności oraz nadawać szczególną rangę ważnym momentom życia.

W dziejach ludzkości toasty pełniły rolę nie tylko rytuału towarzyskiego, lecz także symbolicznego aktu o znaczeniu niemal ceremonialnym. W starożytnej Grecji i Rzymie wznoszono je ku czci bogów, w średniowieczu były wyrazem lojalności wobec władcy, a w późniejszych czasach stały się sposobem wyrażania uczuć, szacunku i pamięci o bliskich. W wielu kulturach przypisywano im nawet znaczenie ochronne – wspólne picie miało budować zaufanie i potwierdzać dobre intencje.

Z biegiem lat zwyczaj ten przenikał różne tradycje i obyczaje, nabierając nowych form, lecz nie tracąc swojego podstawowego sensu: bycia chwilą zatrzymania, wspólnego przeżywania i dzielenia się słowem. A jak owe toasty wyglądają w kulturach świata?

W Gruzji toast ma bardzo podniosły charakter. Prowadzi go tamada (mistrz ceremonii), który wygłasza poetyckie, długie przemowy. W Chinach przy stukaniu się kieliszkami, absolutnie nie wolno podnieść swojego naczynia wyżej niż osoba najstarsza lub najwyższa rangą, co symbolizuje szacunek. We Francji podczas stukania się kieliszkami należy patrzeć drugiej osobie w oczy. Patrzenie na kieliszek zamiast w oczy uchodzi za faux pas. Węgrzy w ogóle nie stukają się kieliszkami, jedynie wznoszą szkło i patrzą w oczy. W Izraelu toasty wznosi się głównie przy podniosłych okazjach, są one przemyślane i traktowane jak małe dzieła literackie, więc raczej nie są nadużywane. Hiszpańskie ¡Salud! musi wybrzmieć tylko przy alkoholu. Istnieje bowiem przesąd, że nie należy tego robić trzymając kieliszek z wodą, bo przynosi to pecha.

Bez względu na to, czym wznosimy toast, kuflem, kieliszkiem, szklanką, czy filiżanką, czy mówimy wtedy polskie „Na zdrowie!”, hiszpańskie „¡Salud!”, francuskie „Santé!”, niemieckie „Prost!”, irlandzkie „Sláinte!”, fińskie „Kippis!”, japońskie „Kanpai!”, włoskie „Cin cin!”, czy też greckie „Yassas!” - najważniejsze w toaście są intencje.

Zapach winogron. Charakter szampana. Spokój herbaty.

Nasza herbata – Muscat Darjeeling jest herbatą i szampanem w jednym. I składamy uroczystą przysięgę, że intencje przy jej tworzeniu mieliśmy najczystsze z możliwych.

Indyjska herbata Darjeeling jest odmianą czarnej herbaty, która pochodzi z prowincji o tej samej nazwie. Często nazywana jest „herbatą z mgieł” – z powodu wyjątkowego mikroklimatu panującego u podnóża himalajskich stoków. Liczne mgły i umiarkowane nasłonecznienie mają wpływ na niepowtarzalność tych herbat. To smak, który jest nieporównywalny z niczym. I teoretycznie moglibyśmy umieścić w puszce tylko liście Darjeeling i już byłoby ekskluzywnie. Ale my nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie stworzyli czegoś, czego nikt jeszcze nie wymyślił.

Aby tchnąć w nią iskierkę celebracji, czyli szampański smak, dodaliśmy do niej aromat winogron Muscat, który kojarzy się również z obfitością zbiorów i wyjątkową słodyczą.

Tym samym powstała mieszanka, która ma smak świętowania.

Darjeeling Muscat to szampan, który parzy się w filiżance.

Darjeeling Muscat to herbata, którą wznosi się toast za codzienność.

Darjelling Muscat to nasz pomysł na celebrację życia, bo każdy dzień jest wielkim świętem.

Jesteśmy tu i teraz. Wczoraj już było, jutro może nie nadjeść, więc ta chwila, ten moment, jest najważniejsza.

Wznieśmy w górę kubki, filiżanki i szklanki pełne aromatu Darjeeling Muscat!

Za życie!