• Nowy
  • Chabry
  • Mięta
  • +3
    Piwonia, Róża, Rumianek
Dodano do ulubionych Dodaj do ulubionych

Smaczny napar z ziół i kwiatów – dobry na trawienie.

Kwitnąca łąka jest jak apteka pod gołym niebem – oczy same się śmieją na jej widok,  zapach uspokaja a napar z rosnących ziół i kwiatów łagodzi boleści naszego niedoskonałego ciała. Wszystkie zebrane tu dary natury  dobrze działają na żołądek, wspomagają trawienie i redukują wzdęcia.

Nawet najwięksi siłacze potrzebują wsparcia i wytchnienia, które daje natura.

Uzupełnienie puszki
100g netto
69,00 zł

0.69 zł/g

Opakowanie
Uzupełnienie puszki
Aromaty/Dodatki
Chabry, Mięta, Piwonia, Róża, Rumianek
Kolekcja
Kolekcja Herbaty Wiosenno Letnie Piag Tea
Składniki

mięta pieprzowa, owoc dzikiej róży, liście babki lancetowatej, hyzop, kwiat rumianku, melisa lekarska, płatki nagietka, pączki róży, płatki róż, płatki chabrów, kwiatki kocanki, mięta jabłkowa, kwiaty dziewanny, płatki piwonii, kwiaty malwy, rumianek rzymski, korzeń jeżówki

DOstawa
Wysyłamy w ciągu 1–2 dni roboczych od zamówienia.
Darmowa dostawa na terenie Polski od 200,00 zł
Dostępne dla zarejestrowanych użytkowników.
Zaloguj się
Indeks: 915.100.d

Więcej o produkcie

Bella Figura

 

Kojący napar z ziół i kwiatów.

Kwitnąca łąka jest jak apteka pod gołym niebem. Oczy same się śmieją na jej widok, zapach uspokaja, a napar z ziół i kwiatów łagodzi boleści naszego niedoskonałego ciała.

Wszystkie zebrane w tej mieszance dary Matki Natury działają kojąco na żołądek, wspomagają trawienie i redukują wzdęcia.  

Natura jest doskonała! Bella Figura to dzieło natury… i troszkę też nasze

 

Bella Figura – eksplozja zdrowia w naparze

Smak: Ten ziołowo-kwiatowy napar z całą pewnością jest otulający. Na początku najbardziej wyczuwalna jest świeżość mięty i melisy, potem pojawia się delikatna miodowo-ziołowa nuta rumianku, hyzopu i dziewanny, a całość domyka subtelnie owocowy, lekko kwaskowy akcent dzikiej róży i płatków róży.

Możecie się spodziewać czegoś pomiędzy letnią łąką a ogrodem różanym — spokojnego, lekko słodkiego, z odrobiną goryczki babki lancetowatej i jeżówki, która nadaje naparowi bardziej ziołowej, głębszej końcówki.

Zdrowie: Przy takiej ilości ziół i kwiatów spodziewać się można prawdziwej bomby witaminowej i tak rzeczywiście jest. Bella Figura – oprócz swego podstawowego działania wspomagającego trawienie – dzięki innym składnikom jest po prostu ziołowym napojem regeneracyjnym

Opakowanie: Herbata Bella Figura Piag Tea zapakowana jest w elegancką puszkę, która ozdobi każdą kuchnię. Wspaniały design autorstwa ilustratorki i projektantki - Katarzyny Korzeniowskiej. Każda puszka oklejana i pakowana jest ręcznie. Wszystko, co robimy - robimy z miłością.

 

 

Bella Figura – po prostu La Dolce Vita!

Fraza la dolce vita, którą znamy i kojarzymy doskonale, pochodzi z języka włoskiego i dosłownie oznacza „słodkie życie”. Nie odnosi się ona jednak do bogactwa czy luksusu, lecz do włoskiej filozofii radości i celebrowania codzienności – umiejętności delektowania się drobnymi przyjemnościami, odpoczynku i życia w zgodzie z własnym rytmem.

Jaki jest prawdziwy sens „słodkiego życia”? Cieszenie się chwilą, dostrzeganie piękna w zwykłych momentach, takich jak picie porannego espresso, rozmowa z przyjaciółmi, czy chwila relaksu.

Idąc dalej, to „dolce far niente” - słynne włoskie „słodkie nieróbstwo”, czyli stan beztroskiego odpoczynku, w którym nie musisz nic robić, aby czuć się szczęśliwym.

Czy jest lepszy sposób na słodkie życie i słodkie nieróbstwo jak właśnie ten, kiedy siedzimy z ulubionym naparem w fotelu w naszym domu, na leżaku w ogrodzie, albo w kawiarni?

Stworzyliśmy Bella Figura będąc jedną nogą we Włoszech, a drugą na polskich łąkach pełnych ziół i miododajnych kwiatów. I uwierzcie nam, że stworzyliśmy mieszankę doskonałą! Z jednej bowiem strony mamy bogactwo naturalnych składników, a z drugiej – wyjątkowość tej mieszanki i jej dobroczynny wpływ na nasze zdrowie, gwarantują ten rodzaj spokoju, który jest gwarantem długiego i zdrowego La Dolce Vita!

 

Jeśli lubisz wiedzieć więcej, czyli ciekawostki dla koneserów:

Historia herbat ziołowych zaczęła się dużo wcześniej, niż powstały pierwsze sklepy z herbatą, czy eleganckie puszki pełne aromatycznych mieszanek. Zanim świat poznał czarną herbatę sprowadzaną z Chin, ludzie od wieków parzyli to, co dawała natura — rumianek zbierany na letnich łąkach, miętę rosnącą przy domach, lipę pachnącą ciepłym wieczorem czy melisę, którą pito dla ukojenia nerwów i spokojnego snu. Napary z ziół były obecne niemal wszędzie: w chińskich ogrodach medycyny naturalnej, arabskich targach pachnących suszonymi roślinami, klasztornych zielnikach Europy i wiejskich domach, gdzie filiżanka ziół często była pierwszym lekarstwem.

Przez stulecia zioła traktowano przede wszystkim, jako element medycyny ludowej. Sprzedawano je w aptekach i zielarniach, a receptury przekazywano z pokolenia na pokolenie. Dopiero XVII wiek i rozwój handlu herbatą zmieniły sposób myślenia o samym rytuale picia naparów. Gdy do Europy zaczęła trafiać droga herbata z Chin, szybko stała się symbolem elegancji i dobrego smaku. Wtedy właśnie pojawił się pomysł, by lokalne zioła podawać i sprzedawać, jako codzienny napój, nie tylko lekarstwo.

Prawdziwy przełom nastąpił jednak w XIX wieku. Rozwój przemysłu spożywczego, pięknych opakowań i handlu detalicznego sprawił, że mieszanki ziołowe zaczęły trafiać do zwykłych domów na masową skalę i powoli stawały się częścią codziennych rytuałów. Ogromną popularność zdobywały nurty życia blisko natury i naturalnego leczenia, które promowały picie ziół nie tylko dla zdrowia, ale również dla przyjemności i harmonii.

XX wiek przyniósł kolejną rewolucję — torebki ekspresowe, reklamy i marki zielarskie. Herbaty ziołowe przestały być produktem niszowym, a zaczęły pojawiać się w każdej kuchni. W Polsce ważną rolę odegrał Herbapol, dzięki któremu mięta, melisa czy pokrzywa trafiły do sklepów w całym kraju. Dla wielu osób smak ziołowej herbaty stał się częścią codzienności — smakiem dzieciństwa, domowego ciepła i naturalnej troski o zdrowie.

Dziś herbaty ziołowe przeżywają swój renesans. W świecie pełnym pośpiechu wracamy do prostych rytuałów: filiżanki lawendy przed snem, naparu z imbiru i cytryny zimą czy delikatnej melisy po długim dniu. Współczesne mieszanki łączą tradycję z nowoczesnością — obok klasycznej mięty pojawiają się egzotyczne dodatki, kwiaty, owoce i przyprawy z różnych stron świata. Jednak idea pozostaje niezmienna od setek lat: zamknąć w filiżance smak natury, spokój i chwilę oddechu.

 

Jeśli lubisz opowieści o herbacie:

 

W herbacianym ogrodzie, tuż o świcie,

Mięta pieprzowa tańczyła skrycie,

Mięta jabłkowa wtórowała jej z boku:

— „Kto nas zaparzy, ten nabierze uroku!”

 

Dzika róża czerwieniła się mile,

A pączki róży stroiły się chwilę,

Płatki róż szepczą: — „Spokojnie kochani,

Bez naszej woni nikt tu nie zostanie!”

 

Rumianki ze sobą spierały się w cieniu,

Który ładniejszy, który w ładniejszym odcieniu.

Melisa westchnęła: — „Nie kłóćcie się tyle,

Ludzie i tak po mnie zasną za chwilę.”

 

Babka lancetowata stała dostojnie,

Hyzop pachniał trochę zbyt hojnie,

Nagietek złoty jak małe słoneczko

Ukradkiem do dziewanny szeptał: Laseczko…

 

Chabry błękitne śmiały się z piwonii:

— „Ty tylko pachniesz i wdzięcznie się kłonisz!”

Kocanki dostojne, jak stare legendy,

Przeganiały całą resztę, żeby nie szły tędy.

 

Malwa wysoka zerkała zza płotu,

Jeżówka tuż obok, nie chciała sprawiać kłopotu.

A cały ten ogród – spójrz, jaki piękny,

W filiżance jest doskonały, wręcz niepojęty.

 

Więc gdy zaparzysz tę ziołową drużynę,

Usłyszysz, jak szepczą przez pary lawinę:

— „Pij nas powoli, bez pośpiechu i złości,

Bo najlepszy smak rodzi się z chwil radości.”

Sposób parzenia: Zalać świeżo zagotowaną wodą ( ok. 100°C ) i parzyć przez 5-10 minut.

Dodaj pierwszą opinię